Hanna Banaszak - Samba przed rozstaniem
Tekst :
Nie, nie możesz teraz odejść
Kiedy cała jestem głodem
Twoich oczu, dłoni twych
Mów, powiedz, że zostaniesz jeszcze
Nim odbierzesz mi powietrze
Zanim wejdę w wielkie nic
Nie, nie możesz teraz odejść
Jestem rozpalonym lodem
Zrobię wszystko, tylko bądź
Bądź, zostań jeszcze chwilę, moment
Płonę, płonę, płonę, płonę...
Zimnym ogniem czarnych słońc
Nie, nie możesz teraz odejść
Popatrz listki takie młode
Nim jesieni rdza i śmierć
Bądź - proszę cię na rozstań moście
Nie zabijaj tej miłości
Daj spokojnie umrzeć jej
Hanna Banaszak - Mam ochotę na chwileczkę zapomnienia
Tekst :
Jestem kobietką, co niezłomne ma zasady:
mój mąż, mój dom - to tylko w życiu liczy się...
Ale czasami z domu gna mnie - nie ma rady -
upojna siła, i nie będę kryła, że
mam ochotę na chwileczkę zapomnienia,
na miłosny, czarujący zwischen ruf,
który niczego nie narusza i nie zmienia
bez zobowiązań, zaklęć, przysiąg, wielkich słów.
Kotku mój, i tobie także o to chodzi,
to widać w jednej chwili, więc
przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
co świtem znika i nie rani serc.
I ty zapewne też niezłomne masz zasady:
twa żona, dom - to tylko liczy się...
Ale i ciebie pcha, kochasiu - nie ma rady -
ta sama siła, a więc proszę nie kryj, że
masz ochotę na chwileczkę zapomnienia,
na miłosny, czarujący zwischen ruf,
który niczego nie narusza i nie zmienia,
bez zobowiązań, zaklęć, przysiąg, wielkich słów.
Kotku mój, mnie też dokładnie o to chodzi,
to widać w jednej chwili, więc
przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
co świtem znika i nie rani serc.
Kotku mój, mnie też dokładnie o to chodzi,
to widać w jednej chwili, więc
przeżyj ze mną czarujący epizodzik,
co świtem znika i nie rani serc,
co świtem znika i nie rani serc, aah!
Hanna Banaszak - Pogoda ducha
Tekst :
Rano wstajesz zły
Wszystko z ciebie kpi
Nie chce ci się nic
Zwłaszcza żyć
Wiec biedny jesteś
Bo nie wiesz nawet
Ze masz prawdziwy skarb
Skarb w postaci mnie!
Kto rozjaśnia ci wszystkie szare dni
Kto nadzieje ma aż do dna
No kto rozśmiesza gdy nie do śmiechu ci
Wszystko to na siebie biorę ja!
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubię życia brać
Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja na przekor wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy!
Nie rozmieniaj mnie
Na humory źle
Gdy dopadnie spin
Nie top w szkle, o nie
Dobry dla mnie bądź
Kochaj, szanuj, chroń
Ja przy życiu cię
Trzymam bądź co bądź!
Niebo pełne chmur
Malkontentów chór
Przekonuje ze gorzej jest niż źle
Nim uwierzysz w to
Nim się wtopisz w tło
Szybko na ratunek wzywaj mnie
A ja - pogoda ducha twa
Natychmiast zjawiam się
Gdy czuje ze ci źle
A ja - jak wierny anioł stróż
Pocieszam cię co dnia
Beze mnie ani rusz
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubię życia brać Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja - pogoda ducha twa
Gdy potrzebujesz mnie
Po prostu zjawiam się!
To mnie wymyślił dobry Bóg
Byś przez to życie źle
Z nadzieja przebrnąć mógł
To ja na przekor wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy!
Inne utwory
Losowe utwory
Sal was working at Nyro s nook in downtown
Selling articles of congress to these people downtown
He was pretty sleezy when I met him
A weasel in a poor boy s wool
Sal lives in a black vinyl pen in New Jersey
Buys...
Er(gesprochen):
Langsam geht die Sonne auf über Santo Domingo,
Fischerboote kommen aus der Nacht zurück
und ich steh´ am Meer und träume.
Refr.:
Karibischer Morgen sag wo kommst du her,
der Atem der Sterne liegt noch auf dem Meer.
Hast zu lang geschlafen und zu lang geträumt,
Karibischer Morgen du hast viel versäumt.
Karibischer Morgen du hast viel versäumt.
Ich...
The song of love is a sad song
Hi Lili Hi Lili Hi lo
The song of love is a sound of woe
Don t ask me why I know
The song of love is a sad song
For I have loved and it s...
Przyjdź wieczorem, wiesz gdzie mieszkam
moje drzwi będą stały otworem
otworzę pierwszą, potem drugą z zasów
i będę czekał aż usłyszę twój stukot obcasów
i będę czekał, i oczy zamknę
a otworzę, gdy usłyszę jak naciskasz klamkę
będę siedział grzeczny, naprawdę
bo wiem ile od ciebie do mnie jest do przejścia przecznic
odłożę teksty, wyłączę wszystkie bity
bo kocham...
She knows the future like the palm in your hand
She knows your past like the lay of the land
The first time she met me she saw right through me
Some cards and a cane in her hand - and she said:
All the...